Zaangażowanie emocjonalne w terapii par

Czasem bardziej skuteczne jest wyjście poza materiał podręcznikowy i skupieniu się na złożoności ludzkiej natury, która w psychodynamicznej teorii i praktyce jest poddawana indywidualnej analizie. Jednak najlepsze rezultaty osiąga się wówczas, kiedy terapeuta i klient mogą stworzyć relację opartą na współpracy.

Jaka jest najskuteczniejsza terapia par?

terapia dla par prowadzona w ŁodziW literaturze przedmiotu nacisk kładzie się na to, co terapeuta myśli o kliencie, nie zaś co terapeuta myśli o swojej relacji z nim. Terapeuci często zadają sobie pytanie” co powinienem robić” a nie co powinno się teraz wydarzyć w naszym związku i jak mógłbym to usprawnić? Pewna terapia dla par prowadzona w Łodzi uświadomiła mi jak bardzo może być skuteczna, jeżeli zachowana jest powyższa zasada. Jako supervisor często obserwuję jak terapia prowadzona z perspektywy relacji, choć asymetrycznej, pozwala ujawnić uczucia, które czasem są poza naszą świadomością. Radzenie sobie z przepływem emocji w ramach relacji terapeutycznej jest wyzwaniem dla terapeuty, który powinien posiadać odpowiednią wiedzę i umiejętności. Dobrze wyszkoleni terapeuci rozumieją jak mogą wspierać swoich klientów na drodze ku transformacji. Niektórzy klienci bardzo długo chcą jedynie mówić i być wysłuchiwani. Inni proszą o informację zwrotną i od początku wzbudzają w terapeucie określone uczucia. Każdy klient w końcu chce doświadczyć relacji terapeuty, która wychodziłaby poza ramy sugestii behawioralnej, pragnie relacji opierającej się na prawdziwej więzi emocjonalnej łączącej go z terapeutą. Klienci wówczas proszą o radę i chcą się dowiedzieć co myśli o nich terapeuta.

Tradycyjna odpowiedź na takie pytanie brzmi” a jak Panu się wydaje, co ja myślę” Jeżeli takie odpowiedzi będą się powtarzać, klient może się irytować. Dlatego tak ważny jest proces terapeutyczny poprzedzający daną interwencję, oraz towarzyszące jej wypowiedzi klientów. Nadrzędnym kryterium staje się szczerość emocjonalna, która rozpoczyna ujawnienie lęków i oczekiwań, zarówno terapeuty, jak i klienta.

Żywe kultury bakterii do stworzenia domowego kefiru

W dzisiejszych czasach sklepy dostarczają nam wszystkie potrzebne produkty spożywcze. Odzwyczailiśmy się od produkcji własnych wyrobów w domu. Często nie mamy na to czasu ani chęci, a czasem brakuje nam też umiejętności.

Domowe wyroby – kefir, jogurt, sery

bakterie kefirowe - sprzedażJednak warto przypomnieć sobie, że nasze babcie i prababcie wiele rzeczy robiły samodzielnie w domu. Dzięki temu były zdrowsze i lepiej się odżywiały. Samodzielnie można zrobić wiele produktów. Czasem pokuszę się o zrobienie domowego budyniu lub kisielu na deser. Od dawna sama piekę chleb, robię domowe masło, twaróg, jogurt i kefir.  Sekretem tych wyrobów są zawarte w nich zdrowe kultury bakterii, które bardzo pozytywnie wpływają na organizm człowieka i wspierają nasze trawienie. Niestety w produktach sklepowych nie ma tych bakterii dlatego są one mniej wartościowe. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości, że mieszkając w mieście nie jestem w stanie wszystkiego wyhodować sama – jednak staram się kupować zdrowo i korzystać tylko ze sprawdzonych produktów. Aby stworzyć jogurt, ser lub kefir potrzebuje przede wszystkim mleka i żywych kultur bakterii. Bakterie kefirowe – sprzedaż, dostępne są w wielu sklepach stacjonarnych i internetowych. Chociaż nie wszyscy domownicy lubią kefir to właśnie ten napój najczęściej produkuję. Zawarte w nim żywe bakterie probiotyczne pozwalają walczyć z przeziębieniami zwłaszcza w okresie jesiennym i zimowym. Może z czasem przekonam moje dzieci, że warto pić kefir zamiast popularnych kolorowych napojów. Aby stworzyć kefir potrzebujemy gorącego, zagotowanego mleka i takiej samej ilości mleka schłodzonego w lodówce. Następnie mieszamy ze sobą ciepłe i zimne mleko. W ten sposób jego temperatura jest idealna dla rozwoju bakterii.

I to jest właśnie moment, w którym do mleka dodajemy żywe bakterie i dokładnie mieszamy. Przykryte naczynie odstawiamy na kilka lub kilkanaście godzin w ciepłe miejsce. Po tym czasie garnek przenosimy do lodówki i tam chłodzimy gotowy kefir.