Domek w słonecznym Sarbinowie

Gdy tylko pojawiły się pierwsze promienie słońca i temperatura przestała wskazywać nieszczęsny minus, w końcu odżyłam. Zaczęłam biegać, świetnie się czułam i już zaczynałam powoli planować wakacje. Kiedy pracuje się na normalną umowę, trzeba o wiele wcześniej rozplanować urlop, żeby w pracy była odpowiednia ilość pracowników.

Domki idealne na wakacje

domek sarbinowo ku słońcuZazwyczaj nocowaliśmy z mężem w hotelach, wszystko mieliśmy podstawiane pod nos, bo braliśmy hotele z wyżywieniem. Zapomniałam już, jak to było, kiedy z rana trzeba było na wakacjach chodzić do sklepu, robić bułki i czekać, aż nadejdzie moja kolejka w kuchni do kuchenki. To były bardzo fajne czasy,więc chciałam wynająć jakiś domek Sarbinowo ku słońcu i odpocząć na porządnie, bez zbędnych luksusów. Teraz wszyscy się tak rozleniwiamy, a to nie jest zbyt dobre. Nigdy też nie lubiłam hałasów w hotelach, a taki domek sprawia, że jest bardziej kameralnie i nikt nikomu nie wchodzi w drogę. Dlatego wynajęliśmy domek i pojechaliśmy odpocząć w piękne i zaciszne miejsce. Na zdjęciach bardzo mi się spodobało i na żywo również wyglądało tak samo. Od razu zajrzałam do środka i rozłożyłam nasze bagaże. Zauważyłam, że mamy nawet jakiś czajnik i palnik, gdybyśmy chcieli sobie coś rozgrzać. Domek nie był duży, ponieważ wzięliśmy taki dwuosobowy, ale spokojnie się zmieściliśmy. Mieliśmy nawet kącik sanitarny, chociaż prysznice były zlokalizowane gdzieś dalej, więc musieliśmy kawałek iść, ale chociaż się czułam jak za dawnych czasów.

Tegoroczny wyjazd wakacyjny podobał mi się chyba najbardziej. Byłam blisko natury, poczułam takie prawdziwe życie, sporo spacerowaliśmy. Gotowałam na jednym palniku i udało mi się nawet zrobić na tym maleństwie cały obiad. Łóżka były wygodne, była też i kanapa, więc każdy mógł się wygodnie rozłożyć i wyspać.