Wałki do parkietu na rozmowie kwalifikacyjnej

Idąc na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko pracownika ekipy remontowej kompletnie nie wiedziałem, czego mam się spodziewać. Szykowałem się zarówno na pytania teoretyczne, jak i to, że będę musiał pokazać swoje umiejętności od praktycznej strony. Przyznam, że trochę się stresowałem.

Zastosowanie wałka do parkietu

wałek do parkietuMój potencjalny przyszły szef przywitał mnie z miłym uśmiechem i polecił, bym usiadł z nim przy stole. Przez chwilę rozmawialiśmy o tym, czego uczyłem się w szkole oraz jak widzę swoją pracę w ekipie. Widziałem, że wypadłem dobrze – po tym przyszedł czas na część praktyczną. Szef wyjął wałek do parkietu i zapytał mnie, czy wiem co to jest. Oczywiście, że wiedziałem – znałem wszystkie jego zalety, wady, zastosowania i cechy. Gdy je wymieniłem szef znów się uśmiechnął. Powiedział, że w moim przypadku jest to formalność, ale ostatnia ściana pokoju w którym siedzieliśmy i kawałek parkietu nadal były nieskończone po remoncie. Powiedział, bym zaprezentował mu w jaki sposób używam tego wałka do parkietu. Dla mnie była to po prostu kolejna okazja do tego, by się wykazać. Razem podeszliśmy do miejsca, które nadal czekało na remont. Pokazałem jak powinien być użyty wałek do parkietu w taki sposób, by wszystko zrobić w poprawny sposób. Szef podszedł i zabrał mi wałek z ręki. Myślałem, że zrobiłem coś nie tak, ale on podniósł wałek i w żartobliwy sposób dał mi do zrozumienia, że mnie zatrudnia. Miałem przyjść jutro o ósmej – zaczynaliśmy pracę z samego rana.

Bardzo miło wspominam okres, w którym pracowałem w tamtej ekipie remontowej. Wszyscy łącznie z szefem byli mili, uśmiechnięci i chętni do pracy. Później zrozumiałem, dlaczego na rozmowie pojawił się wałek – pracowałem z nim przez bardzo dużą część czasu podczas każdego remontu.